Każda z nas pragnie mieć piękne i zdrowe usta. Skóra na ustach jest 7-krotnie cieńsza niż skóra twarzy czy dłoni!!. Trzeba ją stale nawilżać i natłuszczać, żeby nie doprowadzić do nadmiernego wysychania. Niezależnie od pory roku usta narażone są na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych. Słońce, wiatr oraz mróz powodują wysuszenie ust oraz ich pierzchnięcie. W aptekach i drogeriach dostępne są sztyfty ochronne, których możemy używać w codziennej pielęgnacji ust. Kochani nasze usta wymagają pielęgnacji przez cały rok :).

Dziś przygotowałam dla Was 10 pomadek do pielęgnacji ust. Nie wyobrażam sobie aby choć jednej z nich nie mieć zawsze w zasięgu ręki – w torebce, kosmetyczce czy w kieszeni kurtki. Zobaczcie, które z nich warto wypróbować.
NEUTROGENA – ochronny sztyft do ust SPF 20 – uważam, że jest to jedna z lepszych pomadek dostępnych na rynku. Idealnie łagodzi spierzchnięte usta oraz wspaniale je nawilża, pozostawiając ochronną przeźroczystą warstewkę. Sztyftu używam od kilku lat i nigdy się nie zawiodłam. Jest bardzo wydajna. Ma przyjemny delikatny zapach. Polecam tę pomadkę zarówno na lato jak i na zimę.

BLISTEX – Classic Lip Protector – z czystym sumieniem mogę polecić tą pomadkę. Dobrze nawilża usta, a co najważniejsze efekt nawilżenia pozostaje na długo. Nie mogę jej nic zarzucić, u mnie znakomicie sprawdziła się w codziennej pielęgnacji. Jakby tego było mało, przekonałam do jej stosowania mojego męża, który notorycznie ma popękane usta.
BEBE YOUNG CARE – Intensive Care – usta po niej są miękkie, delikatne, odpowiednio nawilżone. Po dłuższym stosowaniu wyglądają bardzo zdrowo, w lato idealna ochrona, zimą zero problemu ze spierzchniętymi i popękanymi ustami.
DELIA SOS – Instant Relief – pomadka intensywnie zregenerowała, nawilżyła i przywróciła elastyczność delikatnej skórze moich ust. Tania oraz całkiem wydajna. Na zimę jest idealna, latem fajnie się sprawdza w trakcie opalania.

ZIAJA OLIWKOWA – Balsam do ust – co mi się najbardziej podoba, to że usta wyglądają jak po użyciu błyszczyka. Takie dwa w jednym, chroni, pielęgnuje i jeszcze pięknie się prezentuje. No i ten cudowny zapach… :).

NIVEA SOOTHE & PROTECT – Pomadki Nivea były chyba pierwszymi po jakie sięgnęłam w życiu, jeszcze jako nastolatka. Od tej pory przetestowałam wiele wersji. Jest to chyba jedyna pomadka Nivea, która w jakikolwiek sposób chroniła i nawilżała moje usta. Pozostawia fajny filtr na ustach przez co idealnie nadaje się np. na mróz lub na ostre słońce.

AA HELP – balsam regenerujący – natychmiast po zastosowaniu suche, spierzchnięte i popękane usta odzyskują komfort, stają się miękkie, jędrne i gładkie. Utrzymuje się na ustach bardzo długo. Jest bezbarwny, więc nawet jeśli znika nam z ust nierównomiernie to tego nie widać.
BIELENDA Skuteczne Nawilżenie – zapewnia długotrwałą ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, zapobiega suchości i pękaniu ust, nawilża. Pomadka jest bezbarwna. Ma delikatną konsystencję, którą łatwo się rozprowadza po wargach. Bardzo przyjemny, subtelny zapach.
OEPAROL EVERYDAY – super odżywia usta, przeciwdziała podrażnieniom oraz przyśpiesza regenerację popękanego naskórka. Idealnie nawilża oraz wystarczająco natłuszcza usta, ale nie pozostawia tłustego filmu. Pomadka jest wydajna i długo utrzymuje się na ustach.
HIMALAYA HERBALS Lip Balm – nadaje się jako podkład pod pomadkę – właśnie ze względu na swoje odżywcze właściwości i stosunkowo lekką konsystencję. Pomadka jest w 100 % naturalna, bez żadnych chemicznych dodatków, ślicznie pachnie, doskonale nawilża i regeneruje usta.

Pomadka ochronna to mój absolutny „must have”, zwłaszcza w okresie zimowym. Każdy z pokazanych produktów miałam i polecam. Koniecznie dajcie znać jak wygląda pielęgnacja ust u Was! Jakie pomadki lubicie?