CZEŚĆ DZIEWCZYNY 😍😍

                Przez długi czas szukałam maski do moich suchych i zniszczonych rudych włosów…. aż tu w końcu całkiem przez przypadek trafiłam na maskę VENUS SECRETS  z oliwą z oliwek i olejem arganowym🌱🌱. Już po kilku aplikacjach jestem szalenie zaskoczona  efektami  jakie uzyskałam dzięki temu kosmetykowi wyprodukowanemu w słonecznej  Grecji ☀☀☀.

Od lat używam masek do włosów i z żadnej z nich nie byłam w pełni zadowolona, cały czas szukałam   czegoś, co zapewni mi EFEKT WoW.

Maska zamknięta jest w plastikowym pojemniczku o pojemności 280ml. Opakowanie posiada dodatkowe zabezpieczenie, dzięki temu jest szczelne i nic się nie wylewa. Posiada biały kolor oraz budyniową konsystencję.  Nie spływa z włosów, aplikowana po myciu. Producent zaleca nałożenie jej na włosy na  1-3 minuty, ja trzymam ją około 20 minut i później spłukuję.

Zapach ma przyjemny, dość intensywny w czasie aplikacji, później delikatna woń utrzymuje się jeszcze na włosach do drugiego dnia po zastosowaniu.

SONY DSC

Maska ma niesamowite zdolności odplątywania włosów, ja swoich włosów nie jestem normalnie po pół godzinie w stanie przeczesać ręką. Po tej masce moje włosy się nie plączą w ogóle!!! mogę je przeczesywać palcami cały dzień, są gładkie oraz lekko uniesione.

Co wywołało moją natychmiastową i silną miłość do tego kosmetyku to fakt, że włosy sa gładkie, miękkie, końcówki zespolone, na dodatek świetnie sie układają. Odczuwalne jest także działanie nawilżające. Poza tym maska nie obciąża włosów i nie przyspiesza ich przetłuszczania. Zauważalny jest również efekt subtelnego rozświetlenia. Intensywna regeneracja jest również odczuwalna na moich mocno zniszczonych włosach. Maska dzięki swojej gęstej konsystencji jest wydajna. Spokojnie wystarczy na kilka solidnych zastosowań.

Ta maska daje mi wszystko, czego oczekuję od produktu do pielęgnacji włosów. Produkt na stałe zagości w mojej łazience 💛💙💜💚❤